Dziś ponownie nasiona Chia. Proste, smaczne śniadanie, tym razem z mlekiem kokosowym oraz owocami sezonowymi. Uwielbiam czas, gdy można najeść się do woli lokalnymi, dojrzałymi owocami jagodowymi. Zjadamy ich całe miski, robimy z nich koktajle, jemy na śniadanie i na lunch. Powstają także dżemy :).

 

Do swoich koktajli lub puddingów z nasionami Chia używam napojów na bazie roślinnej. Powód? Owoce nie są dobrze trawione w towarzystwie produktów mlecznych, dlatego unikam takiego zestawienia. Pod wpływem ostatnich trendów postanowiłam wypróbować  mleko kokosowe. Przeszukałam półki miejscowych sklepów ze zdrową żywnością. Nie było łatwo, bo tylko jeden sklep oferuje mleko kokosowe w kartonie, producent z Hiszpanii, cena dość szalona, bo ponad 3 euro za litr. Ku mojemu zaskoczeniu producenci niemieccy nie oferują podobnego wyrobu. Są różne mieszanki, ale samego kokosu nie znalazłam. Mleko jest gęste, ma dość intensywny aromat i zapach. Samego kokosa dużo w składzie nie odnajdziemy, tylko nieco ponad 8 %. Produkt ten nie zawiera kontrowersyjnego karagenu, substancją zagęszczającą tutaj jest tapioka. Nie jestem pewna czy będę często kupować to mleko do koktajli, olej kokosowy oraz woda kokosowa to zdecydowanie zdrowsze opcje, mniej przetworzone.

Jestem za to pewna, iż odnalazłam idealny składnik do Pina Colady ;).

dav

Jak zawsze takie śniadanie przygotowuję dzień wcześniej. Dwie łyżki nasion chia wsypuję do małej szklanki wypełnionej napojem kokosowym, mieszam kilka razy na przestrzeni 30 minut i odstawiam pod przykryciem, do lodówki na noc. Rano dodaję owoce.

Gotowe 🙂

nfd
Owoce z lokalnego rynku. Maliny, borówki, porzeczki, truskawki oraz czereśnie z nad jeziora Bodeńskiego, morele są natomiast z Francji.

 

Advertisements